Publikacja w Gazecie Współczesnej
Niedawno byłem na pikniku militarnym pod Białymstokiem, gdzie dla moich przyjaciół zrobiłem zdjęcia. Dwa z nich ku mojemu miłemu zaskoczeniu znalazło się w magazynie Gazety Współczesnej. A jedno z nich nawet ukazało się na okładce tego magazynu. Dziewczyny z vintage ladies wyglądają na nich na prawdę świetnie. O całej historii tego wydarzenia napiszę już niedługo. Na razie pokazuję Wam zdjęcia, z których jestem dumny
. Oto publikacja w Gazecie Współczesnej.
Obiecałem Wam dłuższą opowieść o wydarzeniu, w którym brałem udział latem i miałem przyjemność robić zdjęcia dla moich znajomych.
Białostockie wydanie Gazety Wyborczej określiło to wydarzenie jako „wojenny eklektyzm w kopnej górze„. Tytuł w zasadzie odpowiada rzeczywistości – ale od początku.
Pod koniec lat zadzwonili do mnie znajomi z Białegostoku z zaproszeniem na piknik militarny. Pomyślałem sobie, że to może być kolejne ciekawe doświadczenie. Nie myliłem się. Na miejsce pikniku przyjechaliśmy dzień wcześniej – my czyli Szwadron Kawalerii imienia 10 pułku ułanów litewskich z Białegostoku z końmi i ja – jak na mnie czasem wołają paparazzi, co czasem mnie bawi a czasem złości.
Rozbiliśmy namioty, zrobiliśmy ogrodzenie dla koni, rozpaliliśmy ognisko zrobił się na prawdę fajny klimat. Po południu pojechaliśmy konno nad rzekę. Ten dzień to była wprawka na do następnego. Było tak cicho i kilka innych obozów bez pośpiechu rozbijało się w pobliżu. wieczorową porą nic poza rżeniem koni i łanów
nie było słychać. Taki męski wieczór – jeśli wiecie – co mam na myśli
. Towarzyszyłem im z aparatem oczywiście, nic nie zapowiadało gorączki następnego dnia.
Ania i Paweł – sesja ślubna a’la Amelia

Witajcie,
Oto sesja ślubna Ani i Pawła, którą Wam obiecałem. Para Młoda, Świadkowie i krasnale bawiły się świetnie, a że skrzaty ni miały własnego transportu bohaterowie sesji postanowili zabrać je ze sobą co widać na ostatnim zdjęciu.

