Anna i Robert – szwedzki ślub w Łazienkach Królewskich
Hokej, Ikea, Henrik Larsson, trylogia „Millenium” i Pippi Langstrumpf jednoznacznie kojarzą się ze Szwecją. Jednak dzięki Annie i Robertowi w najbliższym czasie liderem tej klasyfikacji ma szansę zostać szwedzki ślub i wesele. Do jego organizacji niezbędni są przede wszystkim Szwedzi! Ich ilość nie gra roli, choć w przypadku Anny i Roberta, szwedzki desant stanowił 100% populacji gości weselnych. Zamiast tradycyjnych polskich oczepin, prym wiodły zdecydowanie szwedzkie toasty w wykonaniu Rodziny i przyjaciół Młodej Pary, przeplatane piosenkami intonowanymi również przez Młodych. Repertuar wykraczał poza granice Szwecji więc konieczne było wydrukowanie specjalnych weselnych śpiewników. A potem było tradycyjnie międzynarodowo – tort i balety na parkiecie przy eksplozji JOHAN MÖRK BAND, oczywiście rodem ze Szwecji.
A zanim to wszystko się zaczęło to w Łazienkach zaaranżowaliśmy szybką sesję zdjęciową, z kanapą w jednej z ról głównych. Para Młoda czuła się zupełnie naturalnie przed obiektywem. Czułość i ciepło emanowało od nich. Ważne stały się również szczegóły. Tradycyjne, ozdobne wpinki do włosów, zegarek busola – wszystko pasowało do siebie idealnie.
Anno i Robercie wszystkiego najlepszego

Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.







































